Blog > Komentarze do wpisu

K2 z dnia 7.01.2012

"Jak podają Rosjanie 7 stycznia pogoda w bazie pod K2 była słaba. Śnieg, wiatr i widoczność do 50m. Jednak 8 stycznia pogoda (widocznie) spuściła z tonu, bo do obozu nr 1 z depozytem, z bazy wyszła trójka Aleksa Bolotova. Po dotarciu do jedynki grupa postanowiła tam zanocować. Nocleg był na tyle udany;), że na drugi dzień rozwiesili 5 poręczówek na obozem nr1, po czym wrócili do niego z zamiarem odpoczynku/noclegu. W czasie, gdy ekipa Bolotova walczyła nad jedynką, z bazy do jedynki, z depozytem wyszła trójka Nikolaya Totmjanina. Po osiągnieciu obozu nr1, wrócili do bazy. Co pokażą następne dni, tego nie wie nikt, ale jak widać ekipa jest zmotywowana i sprężona."

A ja jeszcze dodam od siebie, że Rosjanie wybrali Drogę Cesena a nie Żebro Abruzzich, obydwie drogi łączą się ze sobą poniżej Ramienia, nad Czarną Piramidą.

środa, 11 stycznia 2012, siewspinaas