Blog > Komentarze do wpisu

Kurs skałkowy - Sokoliki

Przede wszystkim dopisała pogoda (tylko w pierwszy dzień było zimno - tak około 5 stopni i palce przymarzały do skały :), potem było już coraz cieplej.

W końcu też dotarł na kurs Tomek Kliś i poprowadził drugą część kursu (nasz babski zespół).

Od kurs skałkowy - Sokoliki- kwiecień 2010

 

Od kurs skałkowy - Sokoliki- kwiecień 2010

Poza Tomkiem szkolili nas: Dozent, Michał Kajca i Robert Kaźmierski. Spaliśmy na Taborze pod Krzywą - poranna kawa pod gołym niebem a wieczorami ognisko z pieczeniem kiełbasek, a czasem trafiało się też coś mocniejszego.

 

Od kurs skałkowy - Sokoliki- kwiecień 2010

(Uwaga! Wszelkie podobieństwo do znanych osób jest przypadkowe i niezamierzone, a butelkę zakupiłam osobiście :D)

Mieliśmy miłe towarzystwo - trzy szczeniaki, które zostały porzucone w lesie i przygarnięte przez taborowych ludzi (może jest ktoś chętny żeby je przygarnąć na zawsze)

Od kurs skałkowy - Sokoliki- kwiecień 2010

W pierwszy dzień szkoliłyśmy się na Lamie - droga na wędkę a potem na wędkę z wyszukiwaniem dziurek na heksy, friendy i roksy, na koniec dnia wykonałam efektowny lot ze Środka Chatki powyżej trzeciej wpinki (zestresowałam mocno Julitę, gdyż ćwiczenia ze zrzutnią zaplanowane były dopiero na dzień trzeci). Dzień drugi rozpoczęliśmy od Zielonej Płyty V na Okiennej. Aga i Kasia poprawadziły swoją pierwszą RP :))) Potem nadszedł czas na przygodę z Tradem na Żubrze na Krzywej Turni. Było nas tam sporo - nasz zespół i zespół Michała. Trzy wyciagi połączone z sesją zdjęciową.

Od kurs skałkowy - Sokoliki- kwiecień 2010
Od kurs skałkowy - Sokoliki- kwiecień 2010

W trzeci dzień zaatakowałyśmy z Julitą Kant Sukiennic zwany też Kancikiem IV (TRAD) a Kasia i Aga - Brzózkę III (TRAD), pod wieczór Tomek zaprowadził nas pod Zipserową Czubę na Kominek za Blokiem IV. Rano odbyły się ćwiczenia ze Stefanem ;) czyli zrzutnia.

Od kurs skałkowy - Sokoliki- kwiecień 2010

W ostatni dzień Julita poprowadziła Prawy Komin na Sukiennicach V.

Od kurs skałkowy - Sokoliki- kwiecień 2010

A potem razem zrobiłyśmy drogę Pod Okapami (TRAD, 2 wyciagi, IV+, V z lekko psychicznym trawersem, który biegnie pod trzecim okapem drogi Trzy Okapy :). Na koniec były zjazdy z przesiadką na Husyckiej Skale.

Od kurs skałkowy - Sokoliki- kwiecień 2010

wizyta Moniki (żona Tomka) i psa Antonia

Od kurs skałkowy - Sokoliki- kwiecień 2010

oraz prusikowanie

Od kurs skałkowy - Sokoliki- kwiecień 2010

Kurs bardzo udany :) Dziewczyny i Tomku - jeszcze raz dzięki za super towarzystwo :))) i zapraszam na relację zdjęciową link

wtorek, 27 kwietnia 2010, siewspinaas